UPATRYWANIE SZANSY

Bowiem w-kraju niziutkiego poziomu kultury fizycznej, łatwo manifestuje się wrogość wobec ciała człowieka, pogardę dla jego rozwoju, niezdolność zaspokajania jego potrzeb. Łatwo tu o. fanatycznych   kibiców i równie fanatycznych wrogów. Tych   pierwszych    poznawaliśmy podczas różnych mundiali. Tych dru­gich często poznajemy dopiero teraz. Są tacy, którzy upatrują w tym szansę dla sportu. Będzie —mówią — po tej krytyce bardziej czysty, autentyczny. Zło od­padnie samo, dobro przetrwa i przebije się ku .słońcu. Jest to     szlachetna   wizja, trochę zbyt’ liryczna. Struktury społeczne,takie jak tworzy sport współczesny, nie są systemem szklanych rurek, z których można dowolnie wypuścić płyny, a po jakimś^ czasie napełnić.je z powrotem. Jeśli zaczną się rozpadać wiązi instytucjonalne sportu wraz z ludźmi którzy odejdą,. to gdy przyjdzie odbudowa, trzeba będzie ją zaczynać od początku, od najbardziej elementarnych – zabiegów .wokół kadr, obiektów, urządzeń, terenów, lokali — itp. itd.