Nie taki jedynak straszny jak go malują

kochaj
dziewczynka pozująca do zdjęcia

"Jedynaki to rozpieszczone bachory. Wszystko mają podane na tacy. Cała rodzinka nad nimi skacze. Nigdy nie musieli i nie muszą pracować, bo mamusia i tatuś w spadku zapisali im co mieli. Nie potrafią się dzielić, bo z kim mieli to robić? Żyją jak pączki w maśle. Są zadufani w sobie, wbici w ambicje i rozpieszczeni do granic możliwości. Mają spaczoną psychikę, rodzice ich skrzywdzili. Jedynak to najgorszy typ człowieka”.

 

 

Jedynak, który wymyka się stereotypom

Ile razy jedynacy słyszą takie komentarze pod swoim adresem? Stereotypy są bardzo krzywdzące. Łatwo jest oceniać człowieka nie znając go i nie wiedząc jaką jest osobą. Nie wszyscy są tacy sami. Wśród jedynaków, podobnie jak i wśród tych z wielodzietnych rodzin mogą zdarzyć się rozpieszczone dzieci, które uważają że wszystko należy im się już, teraz, natychmiast! Nie oznacza to jednak, że każda osoba która nie ma rodzeństwa musi taka być. Dlaczego tak lubimy wrzucać wszystkich do jednego worka?

Jedynakom również wpaja się zasadę, że trzeba się dzielić. Co więcej, są świadomi tego, że aby coś otrzymać, należy najpierw dać coś od siebie. To, że na co dzień w domu nie mają się z kim dzielić, nie oznacza że zachowają się tak w stosunku do swoich kolegów ze szkoły, czy z podwórka. Sami często obserwują rówieśników posiadających rodzeństwo, wymuszających wszystko płaczem, nieznających słowa kompromis.

 

Czy jedyne dziecko w rodzinie trzeba traktować jak jajko?

Czy jedynaków się rozpieszcza? Jak każde dziecko - z umiarem. Nie do przesady. Ma czuć się kochane i akceptowane. Ma czuć że nigdy nie zabraknie mu wsparcia. Dawać dziecku tyle, ile potrzebuje to słuszna zasada. Może nie jedyna, ale słuszna. Każde dziecko niezależnie od liczby posiadanego rodzeństwa powinno znać swoje obowiązki, bo prędzej czy później każdy z nich dorośnie, a świat nie będzie dla nich równie przychylny jak rodzice.

Jedynak, jak każde inne dziecko kiedyś wejdzie w dorosłość, będzie spełniało swoje marzenia i aspiracje. Będzie musiało samo zadbać o siebie, a odpowiednie wychowanie tylko mu w tym pomoże. Jedynak to dziecko, a nie synonim słowa „rozpieszczony”. Stereotypizować go, to jak obarczać winą za nieposiadanie rodzeństwa.

Chcesz mieć jedynaka? Miej. Nie są takie straszne jak je malują. Zrób jednak coś dla swojego dziecka, nie traktuj go jak jajka. Skorupka kiedyś pęknie. Nie trzymaj go w klatce i na smyczy, jak się zerwie to szukaj wiatru w polu. Nie ucz go, że jest najlepszy. Nikt nie jest. Ucz go bycia dobrym człowiekiem.

 


Statystyki:
Data dodania: 2017-11-13 08:44:14
Autor:

Aleksandra Czarnecka

Z wykształcenia administratywista. Matka dwóch córek, nad którymi opieka skłoniła ją do założenia bloga, na którym dzieli się swoimi macierzyńskimi doświadczeniami. Wszystkie wnioski wyciągane z bycia matką i życia związanego z tą rolą przedstawia...

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
Realizacja b2net.pl
Copyright 100 club 2015. All rights reserved.