Carpaccio z buraka z rukolą i kozim serem

jedz
Carpacio z buraka

Wiosna to idealny moment na eksperymenty kulinarne i wprowadzenie do swojej codziennej diety zdrowych, pełnych witamin i składników mineralnych produktów. Jednym z nich są buraki, doskonałe źródło witaminy C, a przede wszystkim składnik, którego przez cały rok w sklepach nie brakuje. Nasza propozycja będzie idealna zwłaszcza dla wegetarian. O czym mowa? Oczywiście o słynnym Carpaccio, które wielokrotnie występuje raczej w wersji mięsnej. Tym razem, możecie spróbować nieco innej wariacji na ten temat, a ponieważ jedzenie w wersji „slow” jest coraz bardziej na topie, takiego dania nie może zabraknąć na waszych stołach. Jest proste i stosunkowo szybko się je przyrządza. Na dodatek wyśmienicie smakuje, jest lekkie i nie należy do tak zwanych bomb kalorycznych.

 

Składniki:

 

  • 4 średniej wielkości buraki
  • Odrobina miodu
  • Ocet jabłkowy
  • Orzechy włoskie
  • Rukola
  • Kozi ser
  • Oliwa z oliwek

 

Buraki należy dokładnie umyć pod bieżącą wodą i wysuszyć w zwykłej, bawełnianej ściereczce. Następnie, owinąć je w folie aluminiowa i wstawić do nagrzanego wcześniej na 190 stopni Celsjusza piekarnika. Piec powinny się około 55 minut, do momentu aż będą całkowicie miękkie. Można to sprawdzić zwykłą wykałaczką, wbijając ją w buraka.

Kiedy buraki będą się piec, można przygotować dip. Do niewielkiej miseczki dodajemy 2,5 łyżki dowolnego miodu i mieszamy go z odrobiną octu jabłkowego. Smak powinien odpowiadać nam samym, ponieważ w przypadku octu, każdy ma zupełnie inną wrażliwość.

Upieczone buraki wyjmujemy z piekarnika i kroimy na cieniutkie plastry. Można użyć do tego specjalnej tarki, która potnie je na plasterki lub też zwykłej obieraczki do warzyw. Tak przygotowane warzywa należy ułożyć na talerzu i skropić sporządzonym wcześniej dipem miodowo-octowym.

Orzechy włoskie ciekamy dość drobno i podprażamy na patelni bez tłuszczu z odrobiną oliwy z oliwek. Kiedy będą już złociste przekładamy je do małej miseczki. W tym czasie siekamy także ukolę i posypujemy nią przygotowane wcześniej buraki. Całość ozdabiamy orzechami, które dopiero co zdjęliśmy z patelni.

Na koniec kosi ser trzemy na tarce i posypujemy nim całe danie. Jeszcze ciepłe buraki powinny go delikatnie roztopić, co jeszcze bardziej sprawi, że danie będzie wręcz rozpływać się w ustach.

 

Kiedy warto podać carpaccio z buraka

 

To danie, które nie wymaga ogromnych zdolności kulinarnych, a mimo wszystko robi doskonałe wrażenie zarówno smakowe jak i estetyczne. Świetnie sprawdzi się więc nie tylko podczas kolacji we dwoje, ale również przy przyjmowaniu gości podczas większych uroczystości i zwykłym spotkaniu ze znajomymi. Można również kombinować jeśli chodzi o dip, który dość wyraźnie podkreśla smak buraka. Świetnie pasować będzie także odrobina musztardy czy pesto z bazylii lub pietruszki. Wariacji na temat tego dania jest tak wiele, ile smaków lubić może człowiek. Najważniejsze to umiar i umiejętność wyeksponowania buraka, który w tym daniu powinien grac pierwsze skrzypce.

 


Statystyki:
Data dodania: 2017-04-20 08:42:29
Autor:

Aleksandra Frankowska

Z wykształcenia internacjolog, zgłębiająca tajemnice dyplomacji i krajów Bliskiego Wschodu. Na co dzień zajmuje się marketingiem i PR, a także social-mediami, zamieniając zwykłą treść w magnetyczne komunikaty dla odbiorców. Po...

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
Realizacja b2net.pl
Copyright 100 club 2015. All rights reserved.