10 najbardziej odżywczych pokarmów przy chorobie Hashimoto 

jedz
kobieta, która trzyma się za szyję w miejscu bólu

Zapalenie tarczycy typu Hashimoto to choroba autoimmunologiczna, która prowadzi do zniszczenia gruczołu tarczycowego. Hashimoto to nie choroba tarczycy, tylko całego układu odpornościowego, który akurat wybrał tarczycę na swój cel. Uzupełnij swoje codzienne menu o poniższe pokarmy, które są skarbnicą minerałów i witamin, a Twoja tarczyca Ci za to podziękuje.

 

1. Rosół 

 

Gotując rosół, wygotowujemy z kości kolagen, który osłania ścianki jelit, goi je i uszczelnia. Zdrowe jelita to podstawa każdego zdrowia, to od ich kondycji zależy samopoczucie i zdrowie chorych na Hashimoto. Kolagen zawarty w rosole to składnik włosów, stawów i skóry, zatem pijąc rosół regularnie, poprawiasz ich kondycję. Podczas gotowania kości do wody przenikają cenne minerały w nich zawarte takie jak wapń, magnez i fosfor, na których niedobór cierpią chorzy na Hashimoto. Wywar na kościach dostarcza  organizmowi dwóch ważnych aminokwasów: glicyny i proliny. Glicyna jest niezbędna organizmowi do wytwarzania naszego najpotężniejszego przeciwutleniacza – glutationu, który wspomaga detoks często upośledzony w chorobach autoimmunologicznych. 

 

2. Wątróbka

 

Zawiera cały arsenał witamin i minerałów. Zjadając wątróbkę tylko dwa razy w tygodniu dostarczasz witaminy A, niezbędnej do przyswajania witaminy D, które razem z witaminą K2 wspierają zdrowie serca i zapobiegają miażdzycy i osteoporozie. Poza tym wątróbka to doskonałe źródło witamin z grupy B, kwasu foliowego i choliny. Szczególnie polecam regularne jadanie wątróbki osobom, które mają alergię na jaja i mogą cierpieć na niedobory choliny. Zamiast  suplementować cholinę, wystarczy jeść wątróbkę. Osoby chore na Hashimoto mają niedobory żelaza, które najłatwiej jest uzupełnić wprowadzając wątróbkę do jadłospisu. 

 

3. Jagnięcina 

 

To doskonałe źródło fosforu, potasu, magnezu oraz pierwiastków śladowych tj. selen, miedź i mangan. Wszystkie te pierwiastki są konieczne do ochrony układu odpornościowego i usuwania toksyn takich jak metale ciężkie. Jagnięcina ma również dobry stosunek omega 6 do omega 3 tj 5:2 co sprzyja kojeniu stanów zapalnych tarczycy. Jest też doskonałym źródłem cholesterolu, który jest niezbędny do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego i zapobiega m.in. tak popularnym brain fog u osób cierpiących na Hashimoto. 

 

 

4. Grasica 

 

Grasica to gruczoł znajdujący się w okolicy krtani wytwarzający hormony młodości. W Polsce jest niedoceniana, ale we Francji uchodzi za towar luksusowy. Szkoda, bo grasica zawiera drogocenny cynk, który odmładza układ immunologiczny i chroni komórki przed wolnymi rodnikami.  Tworzą się w niej tak zwane tymocyty (rodzaj limfocytów), białe krwinki niezbędne do zwalczania infekcji. Znane są już kuracje wyciągiem z grasicy cielęcej, które pomagają osobom cierpiącym na choroby autoimmunologiczne. Ten cudowny pokarm powinien zagościć na stałe w menu osób zmagających się z Hashimoto. Jeśli w wynikach morfologi widać niskie wartości limfocytów od razu sięgnijcie po grasicę. 

 

 

5. Olej kokosowy

 

Zawiera kwas laurynowy, który zwalcza bakterie i redukuje zakażenie candida. Często Hashimoto idzie w parze z infekcjami bakteryjnymi i grzybicznymi, a 1 łyżeczka oleju 3 x dziennie może skutecznie pomóc zwalczyć infekcje. Choroba często związana jest z brakiem energii i siły nawet na codzienne czynności, a olej kokosowy to czysta energia. Poza tym olej kokosowy podkręca spowolniony przez niedobór hormonów  metabolizm, co powoduje, że lepiej pracują organy wewnętrzne, sprawniej następuje oczyszczanie organizmu i regeneracja. Olej kokosowy poprawia trawienie, szczególnie przyjmowany razem z omega 3. Krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe zawarte w oleju kokosowym pomagają poprawić wrażliwość insulinową i obniżają poziom cukru we krwi. W przypadku choroby Hashimoto utrzymanie prawidłowego poziomu cukru we krwi jest kluczowe, gdyż w przeciwnym razie nasilone zostają stany zapalne i tak już osłabionej tarczycy. 

 

 

6. Kiszonki 

 

To naturalne probiotyki, które pomagają przywrócić prawidłową florę bakteryjną, a tylko w takich warunkach następuje właściwe trawienie pokarmów. Zachwiana równowaga mikroflory może spowodować, że niestrawione resztki pokarmu trafią do krwioobiegu i będą nasilać atak autoimmunologiczny na i tak już osłabioną tarczycę. Jeszcze raz podkreślam, że jelita to podstawa. Dodatkowo kiszonki posiadają bardziej przyswajalną formę witaminy C niezbędną do regeneracji i przyswajania żelaza. Zatem kiszonki warto jeść np. w towarzystwie czerwonego mięsa lub wątróbki. 

 

7. Kiełki 

 

To skumulowane źródło witamin z grupy B, C oraz E i minerałów, bogate w enzymy sprzyjające trawieniu. Kiełki powinny na stałe zagościć w menu, szczególnie zimą i na przedwiośniu kiedy brak świeżych warzyw dobrej jakości. Polecam dodać kiełki do kiszonek co jeszcze bardziej podkręci trawienie i sprawi, że każde białko lepiej się przyswoi i zostanie przeznaczone na odbudowę i regenerację uszkodzonych tkanek. 

 

8. Soki warzywne

 

Przygotowywane z dobrej jakości warzyw są doskonałym, skumulowanym źródłem węglowodanów potrzebnych do prawidłowej konwersji hormonów T4 do T3 oraz witamin, szczególnie witaminy C. Jeśli na jakimś etapie choroby potrzebujemy szybko uzupełnić witaminy i minerały, regularne picie świeżo wyciskanych soków to jeden z lepszych sposobów. Warzywa w płynie szybko się wchłaniają, nie obciążając układu pokarmowego. Działają jak spacer na świeżym potwietrzu, dodają energii i mogą zastąpić picie kawy, której spożywanie jest niewskazane przy zapaleniu tarczycy. 

 

9. Zielone warzywa liściaste

 

Są bogate w dwa niezbędne dla zdrowia tarczycy składniki: magnez i siarkę. Magnez zapobiega nocnym skurczom mięśni i migrenom, a siarka poprawi kondycję skóry, włosów i stawów. Kupujcie warzywa ze sprawdzonego źródła, tylko takie nie będą zawierały pestycydów i środków grzybobójczych. W codziennym jadłospisie powinno znaleźć się miejsce dla jarmużu, szpinaku, natki pietruszki, rukoli, sałat, roszponki,  musztardowca itd. Mój ulubiony koktajl: garść jarmużu wcześniej przelanego wrzątkiem, garść natki pietruszki, awokado, ogórek, sok z cytryny, miód do smaku - zmiksować i pić świeżo przygotowane. 

 

 

10. Aronia 

 

Posiada bardzo wysoki potencjał antyoksydacyjny i uważana jest za najzdrowszy owoc jagodowy na świecie - tzw. bombę witaminową. Zawiera duże ilości witamin C, B1, B2, B6, E, składników mineralnych, antyutleniaczy i mikroelementów. Jest też jedynym tak doskonałym źródłem witaminy PP. Jej owoce mają silne działanie odżywcze i antytoksyczne i sprzyjają wydalaniu metali ciężkich. Obecność kwasu chlorogenowego, który spowalnia absorbcję glukozy, powoduje, że aronia polecana jest osobom, które mają  wahania cukru we krwi i często czują się senni po posiłkach. Ten niepozorny owoc poprawia proces zapamiętywania poprawiając mikrokrążenie w naczyniach krwionośnych.  Owoce aronii można dodać do bezglutenowej kaszy, zielonego koktajlu lub zjeść suszone z płatkami kokosowymi i miodem. 

 


 

Powodzenia w powrocie do zdrowia!


Statystyki:
Data dodania: 2016-10-04 08:27:15
Autor:

Monika Piasecka

Dietetyk i Trener Personalny. Założycielka bloga www.paleostrefa.pl promującego sposób odżywiania wzorowany na diecie naszych przodków z okresu paleolitu, który bazuje na produktach bez glutenu, wysoko odżywczych i mało...

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE
Realizacja b2net.pl
Copyright 100 club 2015. All rights reserved.