10 najczęściej popełnianych błędów w trakcie treningów

Niestety, kiedy chcemy przystąpić do działania, to duża część osób za podstawę i wystarczający aspekt uważa samą chęć. Kończy się to zmniejszeniem motywacji, brakiem efektów lub bolesnymi zakwasami, które, uwierzcie mi, mogą być lżejsze. Dlatego przedstawiam listę 10 najczęstszych błędów, które, jeśli zdarzyło Wam się je popełniać, po wyeliminowaniu mogą przynieść zaskakujące efekty. Zapraszam do czytania, sięgnięcia po notes i sporządzania krótkich notatek lub „przypominajek”. Uwierzcie mi, że trening, bez tych błędów, jest nie tyle przyjemniejszy, co bardziej efektywny i napędzający nas do dalszego działania. To co? Zaczynamy!

 

1. Lekceważenie oddechu

O tej kwestii, założę się, zapomina większość z Was. Nie bez przyczyny instruktorzy wciąż na zajęciach powtarzają „Pamiętajmy o oddechu”. To tylko dla Waszego dobra i Wy także, ćwicząc na własną rękę, powinniście o tym pamiętać. Odpowiedni oddech, czyli regularne i spokojne głębokie wdechy nosem i wydechy ustami, nie tylko zwiększą nasze możliwości, ale zmniejszą ryzyko zakwasów oraz przyśpieszą i poprawią nasze efekty. Zakwasy wynikają m.in. z niedotlenienia mięśni, a co za tym idzie, wraz z mikrouszkodzeniami mięśnia (jest to naturalny efekt treningu – mięsień jest zmęczony i osłabiony), jako duet powodują ból. Dlatego pamiętanie o oddechu umożliwia dostarczenie większej ilości tlenu, którego nasz organizm potrzebuje podczas wysiłku.

 

2. Zbyt długie przerwy między ćwiczeniami i seriami

Niekiedy, gdy ułożymy sobie naprawdę porządny i skuteczny trening, zapominamy się. Zapatrzymy, skupimy się na notatkach, komórce, muzyce czy chociażby piciu wody, a także całkowicie świadomie zrobimy sobie odpoczynek. Niestety, przez to nasze mięśnie „stygną”. Nie będą pracowały tak intensywnie i tak efektownie, jak odbyłoby się to bez tych długich przerw. Nasze pauzy między seriami powinny wynieść około 20 sekund, natomiast między powtórzeniami około 10-15 sekund. Może się to wydać mało, ale uwierzcie mi, że jest to w zupełności wystarczające. Inaczej to wygląda w przypadku treningów siłowych, ale dłuższe pogawędki na siłowni także pozytywnie nie wpływają na nasz trening. Poza tym warto zaznaczyć, że takie „ostygłe” mięśnie potrzebują kolejnej rozgrzewki, czyli tak naprawdę kręcimy się w kółko i spowalniamy efekty.

 

3. Niedokładne wykonywanie ćwiczeń

Bardzo ważnym elementem i zasadą przed wykonywaniem ćwiczeń jest dokładne zapoznanie się z wytycznymi (np. ustawienie nóg, położenie rąk, kąty w kolanach itd.). Niestety, niestosowanie się do nich może skutkować nie tyle mniejszym efektem, ale po prostu kontuzją lub osłabieniem np. kolan lub kręgosłupa, czego objawy dadzą nam się we znaki później, nawet po kilku latach. Jeśli nie poprawimy techniki, po prostu szkodzimy sobie – swojemu zdrowiu. Jednak to zagrożenie stwarzamy my sami. Dlatego naprawdę dokładnie czytajcie i słuchajcie poleceń. Obserwujcie to, czy odzwierciedlacie je i korygujcie na bieżąco.

 

4. Źle dobrany trening do celu, który chcemy osiągnąć

Na temat jak dobrać trening do celu, pisałam już artykuł. Zapraszam Was do zapoznania się z nim, ponieważ jest naprawdę ważny i przydatny. Jednym zdaniem: jeśli źle dobierzecie trening, to po prostu efekty nie będą takie, jak byście sobie tego życzyli.

 

5. Brak oraz nadmiar wody lub napoju izotonicznego albo zastąpienie ich innymi produktami

Niektórzy uważają, że podczas ćwiczeń nie potrzebują czegoś do picia, ale jest to bardzo mylne odczucie. Osoby, które nie piją podczas treningu, wręcz opijają się zaraz po jego zakończeniu. Pamiętajcie, że podczas treningu nasz organizm wydala wodę poprzez pot. Musimy ją uzupełniać. Jednak mówiąc o popijaniu, chodzi mi konkretnie o łyczki w trakcie treningu, a nie wypicie ¼ butelki na raz. Jeżeli pijecie zbyt dużo, to podczas treningu możecie czuć się niekomfortowo, ociężale oraz może być Wam niedobrze. Nie powinniśmy także spożywać soków, ale na ten temat będzie więcej w kolejnych artykułach, więc nie chcę Wam zdradzać za dużo.

 

6. Podejście „im szybciej, tym lepiej”

Takie podejście często jest powiązane i występuje jednocześnie z błędem numer 3. Istnieje mylne przekonanie, że im szybciej będziemy wykonywać ćwiczenia, tym lepiej będą one działać i spalimy więcej kalorii. Niekoniecznie tak jest. Ćwiczenia działają najlepiej, kiedy są wykonywane dokładnie, w spokojnym tempie. Mówimy tutaj o ćwiczeniach statycznych, jak np. przysiady. Oczywiście np. skakanie na skakance łączy się z szybszym tempem i wtedy rzeczywiście im szybciej, tym efektywniej. O tym, dlaczego musimy zwracać uwagę na technikę, pisałam wyżej. Jednak jeśli chodzi o tempo ćwiczeń – jeżeli jest ono zbyt szybkie, to mięśnie nie mają czasu porządnie się spiąć i rozluźnić, czyli nie pracują na 100% możliwości. Jedyne, co w takim treningu wynosi 100%, to nasza energia, a dokładniej jej utrata.

 

7. Brak skupienia

Jeśli nie jesteśmy skupieni na treningu, to nie możemy dokładnie policzyć powtórzeń, nie wykonujemy dokładnie ćwiczeń i zapominamy o ich podstawowych zasadach. Może to, niestety, odbić się negatywnie na naszym zdrowiu, efektach, motywacji i energii.

 

8. Skracanie kolejnych serii

Lepiej jest ułożyć np. trzy serie ćwiczeń, ale tak dobrane (liczba powtórzeń, czas), abyśmy byli w stanie je wykonać, niż trzy serie, z czego pierwsza jest bardzo ciężka, a kolejne coraz słabsze i krótsze. Kiedy tak postępujemy, tracimy energię i motywację już na samym początku. Nasz organizm doznaje szoku i mówi nam „dość”. Nie chce pracować na „pełnych obrotach” i po prostu nam samym nie chce się kontynuować treningu.

 

9. Zbyt łatwe poddawanie się

Podstawowym błędem jest stawianie sobie zbyt wysokich poprzeczek (najczęściej na samym początku). Kiedy chcecie za pierwszym razem wykonać coś tak dobrze, jak osoba, która robi to od dłuższego czasu, to oczywistym jest, że nie zrobicie tego tak samo dobrze, prawda? Jednak z treningami jest dużo trudniej. Świadomość „i tak tego nie zrobię” osłabia nasz zapał i motywację. To nie polega na tym, aby od razu być mistrzem. Musicie małymi kroczkami dążyć do tego, aby możliwości Waszego ciała się zwiększały. Zawsze stawiajcie sobie poprzeczkę na miarę Waszych możliwości. Pierwszy trening może być „zapoznawczy”. Nie powinien być zbyt łatwy, ale powinniście na myśl o nim wiedzieć, że jesteście w stanie go wykonać. Wtedy ocenicie, czy możecie pójść „wyżej”, czy było zbyt energicznie a może w sam raz. Mimo iż możemy mierzyć wysoko i udaje się nam osiągnąć dany cel, to  uwierzcie mi, że w połowie i tak rzucicie to i zrazicie się, stwierdzając, że się nie nadajecie, a zapewniam Was, że nadaje się każdy!

 

10. Brak regularności oraz urozmaicenia

O tym będę jeszcze pisać niejednokrotnie. Regularność warunkuje efekty podobnie jak urozmaicenie. Jeśli wykonujecie ten sam trening w kółko, to tak jak we wszystkim, organizm przestanie reagować i zatrzyma się w miejscu, a na tym nam przecież nie zależy.

 

Czytaj również: 10 błędów i mitów dotyczących ćwiczeń mięśni brzuchaNajwiększy mit dotyczący treningu z obciążeniem10 powodów, dla których warto chodzić na aerobik.

Magdalena Góra
Magdalena Góra

Młoda kobieta pełna pozytywnej energii i pasji. Dyplomowana instruktorka aerobiku, która czerpie radość z kontaktu z innymi i chce podzielić się swoją energią i uśmiechem. Nie wyobraża sobie życia bez treningu. Uważa, że wszystko można osiągnąć, a jedyną barierą jesteśmy my sami, dlatego chce zachęcić do aktywności fizycznej i uświadomić innym, że naprawdę można spełniać marzenia. Chce stać się ich pomocnikiem i jednocześnie kimś, do którego każdy może się zwrócić, licząc na odpowiedź pełną szacunku i szczerości.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE