Jak pokonać niechęć przed działaniem?

Przeciętny człowiek ma około 16-godzinną szansę na to, aby uczynić swój dzień produktywnym. Niestety bardzo często się zdarza, że mamy manierę nieustannego odkładania swoich obowiązków na później, co do niczego dobrego nie prowadzi. Takie nastawienie bowiem może stać się głównym źródłem stresu i napięcia w naszym życiu. 

 

Bądź świadom, kiedy wybierasz ucieczkę od obowiązków

Problemy z motywacją pojawiają się, ponieważ w dzisiejszym świecie jesteśmy otoczeni przez ogrom rozpraszających nas bodźców w postaci telewizji, smartfona, Internetu, gier komputerowych itd. Pokus jest tyle, że wręcz nie sposób oprzeć się wrażeniu, że jeśli skupiamy się na niezbyt ciekawych obowiązkach – tracimy czas, który mógłby być spożytkowany na doświadczanie jakiejś przyjemności. To jest główna przyczyna niechęci do konstruktywnego działania.

Jak się przed tym bronić? Najprościej byłoby pozbyć się wszystkich rozpraszających nas czynników, np. chowając komputer do pudła w piwnicy i usuwając czasochłonne aplikacje z naszego smartfona. Niestety w większości przypadków jest to niemożliwe. Sęk w tym, aby umieć świadomie podzielić swój czas na konkretne obowiązki, które powinny być wykonywane w pierwszej kolejności, oraz na przyjemności, które po skończonych zadaniach będą czymś zasłużonym.

Największą przeszkodą może okazać się więc nieumiejętność zauważenia, kiedy nieplanowo oddalamy się od naszych priorytetów. Wzmożona świadomość własnych działań wydaje się tutaj najbardziej kluczowa. Za każdym razem, kiedy pojawią się myśli o jakichś przyjemnościach, po które chcielibyśmy natychmiastowo sięgnąć, należy je traktować wyłącznie jako nagrodę po załatwieniu wszystkich ważnych spraw. To znacząco ułatwi nam skupienie się na właściwych działaniach na przestrzeni dnia.

 


Czytaj również: Jak znaleźć więcej wolnego czasu?Jak zdystansować się do swoich problemów?


Zacznij, a będziesz to robić dalej

Czasem bardzo trudno jest błyskawicznie przekierować swoją uwagę na obowiązki, które nie zawsze bywają lekkie w realizacji. W tym celu najlepiej zastosować jedną z wyjątkowo skutecznych technik motywacyjnych, czyli tzn. metodę indukcji działań. Dając sobie choćby pięć minut na rozpoczęcie określonego zadania – zaskakująco często spędza się na nim znacznie więcej czasu. Dzieje się tak, ponieważ ludzki umysł dostosowuje się do czynności, którą w danym momencie doświadcza.

Gdy zaczynamy angażować się w jakieś konkretne działanie, nasze obszary mózgu odpowiedzialne za procesy motywacyjne ulegają zaktywizowaniu. Z tego miejsca znacznie łatwiej jest wykonać całe zadanie, choć wcześniej wydawało się to bardzo trudne do zrobienia. W ten sposób coś, co napawało nas przed chwilą niechęcią, staje się czymś znośnym lub nawet przyjemnym, dlatego realizujemy daną rzecz do końca, bez spodziewanych, nadmiernych trudności.

 

Początki zawsze bywają ciężkie

Łatwo się domyślić, że własnowolne ograniczenie czasu spędzanego na przyjemności nie jest proste. Szczególnie jeśli od wielu lat notorycznie odkładało się swoje obowiązki na później. Stąd na początku trzeba się nieco przemęczyć i użyć pokładów własnego samozaparcia. Technika “zacznij, a będziesz to robić dalej” jest bardzo skuteczna, ale wymaga od nas pewnej siły woli.

Podsumowując – na niechęć do działania nie ma jednej skutecznej rady. Najistotniejsza jest świadomość własnych poczynań, połączona z decyzją o planowym ukierunkowaniu swojego czasu. Dobrą wiadomością jest jednak fakt, że takie “bezkompromisowe” nastawienie do obowiązków stosunkowo szybko wchodzi w krew, tworząc pozytywny nawyk, który pozwala nam na spokojny sen. Bo najlepiej się śpi, mając świadomość, że nie posiada się żadnych zaległości.

Marcin Kwieciński
Marcin Kwieciński

Twórca bloga Coaching Time. Od pięciu lat zajmuje się rozwojem osobistym i tematyką relacji międzyludzkich. Miłośnik psychologii, sportu i mocnego rocka, stawiający na najbardziej skuteczne rozwiązania dotyczące zmian.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE