Na co zwracać uwagę kupując jogurt?

Produkty nabiałowe, w tym jogurty, powinny znajdować się w naszym codziennym menu. Dostarczają one organizmowi pełnowartościowego białka, są źródłem wapnia. Zawierają także nieco potasu, magnezu i witamin z grupy B wspomagających funkcjonowanie układu nerwowego i mięśniowego. Poza tym możliwości ich wykorzystania w kuchni jest mnóstwo. 

 

Naturalny – jedyny słuszny jogurt

Przede wszystkim najlepszy jogurt to jogurt naturalny! Omijaj szerokim łukiem jogurty owocowe, smakowe. A dlaczego? Bo niestety z prawdziwym owocem czy dodatkiem nadającym im smak i aromat nie mają zwykle nic wspólnego. Mały kubeczek takiego jogurtu może mieć w sobie nawet 5 łyżeczek cukru! Z kolei zawartość owoców w popularnych jogurtach to zwykle kilka procent. Jak to więc się dzieje, że jedząc taki specyfik, czujemy prawdziwą truskawkę czy wanilię? Otóż odpowiada za to dodatek sztucznych aromatów, które naśladują smak. Ponadto od jogurtów z dodatkami takimi jak słodkie drażetki, kolorowe posypki czy chrupki powinniście trzymać się z daleka. Lepiej kupić dobry jakościowo jogurt naturalny, dodać ulubione owoce, orzechy, pestki i pyszne śniadanie gotowe!

 

Co powinno znaleźć się w jogurcie?

Kupując jogurt, spójrz na skład. Jogurt powinien posiadać w swoim składzie w zasadzie wyłącznie mleko i żywe kultury bakterii. Niepotrzebny jest dodatek mleka w proszku czy regulatorów kwasowości w postaci kwasu cytrynowego lub cytrynianów wapnia, sodu. W jogurcie nie powinna się znaleźć również skrobia, guma guar, pektyny, dodawane często w celu zagęszczenia konsystencji. W niektórych możemy doszukać się także żelatyny wieprzowej, niezbyt pożądanej, zwłaszcza dla wegetarian. Jogurty owocowe dla nadania odpowiedniego koloru zawierają także barwniki. Jednym z najczęściej wykorzystywanych jest koszenila (znany także pod nazwą karminy, kwas karminowy czy E120). Otrzymuje się go z wysuszonych i sproszkowanych owadów mszycy. Brzmi pysznie? Ponadto znana organizacja żywieniowa CSPI podaje, że barwnik ten może powodować reakcje alergiczne u człowieka, a nawet wstrząs anafilaktyczny.

 

 

Kolejną sprawą, na którą powinniście zwrócić uwagę, jest zawartość tłuszczu. Jogurty zwykle posiadają około 2 – 3% tłuszczu. Na rynku istnieją również jogurt 0%, czy warto? Niezupełnie, gdyż nie ma konieczności całkowitego eliminowania tłuszczu. W produkcie zero nie znajdziesz cennych witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, takich jak A, D czy K. Witamina D jest niezwykle istotna, gdyż przyczynia się do wyższego wchłanianiu wapnia z produktów. Inna sprawa dotyczy jogurtów typu greckiego, które są zdecydowanie bardziej tłuste, jednocześnie również dużo gęstsze od tych zwykłych. Ze względu na swoją konsystencję nadają się doskonale do deserów, zastępując bardziej kaloryczną śmietanę, lub gęstych sosów. W tym przypadku warto akurat wybierać te odtłuszczone lub light.

 

Probiotyczne, sojowe, bez laktozy – czy warto?

Świetnym wyborem są także jogurty probiotyczne. Zawierają one żywe kultury bakterii z rodzaju Lactobacillus i Bifidobacterium. Probiotyki pozwalają na utrzymanie prawidłowej flory jelitowej, poprawiają trawienie, zapobiegają infekcjom. Są zalecane dla osób po kuracjach antybiotykowych, gdyż pozwalają na odtworzenie zniszczonej mikroflory. Jednocześnie probiotyki pomagają w walce z otyłością, wysokim cholesterolem, cukrzycą, chronią przed rozwojem nowotworów jelita grubego. Najnowsze badania pokazują także, że mogą one chronić przed depresją, a w przyszłości mogą posłużyć jako preparat wspomagający leczenie zaburzeń psychicznych.

Na sklepowych półkach w ostatnim czasie możemy znaleźć również jogurty bez laktozy. Są one przeznaczone dla osób cierpiących na jej nietolerancję, które po spożyciu produktów zawierających ten cukier mleczny odczuwają nieprzyjemne dolegliwości ze strony przewodu pokarmowego. W naturalnych jogurtach zawartość laktozy nie jest zbyt wysoka, gdyż częściowo została ona już przetrawiona za sprawą obecnych bakterii fermentacji mlekowej. Jest ona też lepiej strawna. Jednak istnieją osoby, u których nawet tak niewielka ilość wywołuje niekorzystne objawy. Dla nich więc jogurty bez laktozy są świetnym wyborem!

A co dla wegan? Na rynku istnieją również jogurty sojowe. Niestety, ich skład w przeważającej większości pozostawia wiele do życzenia. Są słodkie, nafaszerowane konserwantami i zagęstnikami, a tytułowej soi w nich można szukać pod grubą lupą. Poza tym ich cena pewnie niejednego odstrasza. W tej sytuacji warto przygotować taki jogurt w domu! Wystarczy wymieszać 1 l mleka sojowego z kilkoma łyżkami jogurtu z żywymi bakteriami lub dodać mieszankę szczepów do produkcji jogurtu (takich bakterii szukaj w internecie lub na portalach aukcyjnych). Po podgrzaniu mleka do temperatury około 40 stopni należy dodać jogurt lub starter bakteryjny, przełożyć do słoika, zakręcić i pozostawić na noc w ciepłym miejscu. Rano jogurt będzie gotowy!

 

Czytaj również: Ketchup zdrowszy od pomidorów?Jakie płatki śniadaniowe wybrać?Z serii superfoods – nasiona chia.

Natalia Kmieciak
Natalia Kmieciak

Absolwentka dietetyki studiów magisterskich na Uniwersytecie Medycznym w Poznaniu. Szczególnie zainteresowana psychodietetyką, dietetyką kliniczną oraz farmakologią. Doświadczenie oraz edukację dietetyczną zdobywa aktywnie uczestnicząc w licznych szkoleniach, warsztatach i projektach. Uwielbia pracę z ludźmi, podczas której może pomagać, udzielać porad i dzielić się własną wiedzą z innymi. Miłośniczka zdrowej kuchni, aktywnego trybu życia oraz podróży, podczas których poszerza własne horyzonty oraz odkrywa nowe, niebanalne pomysły, również te kulinarne.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE