3 najważniejsze powody, dla których warto rozpocząć przygodę ze sportem

Każdy z nas marzy o długim życiu w zdrowiu i świetnej kondycji fizycznej i umysłowej. Często na słowie “chcę” się kończy. 3 główne powody, dla których warto zamienić “chcę” na “mogę”.

 

1. ZDROWIE

Czy chce Wam się żyć, gdy jesteście chorzy, osłabieni? Oczywiście, że nie. Wiecie, że dzięki aktywności fizycznej możecie sprawić iż Wasz układ immunologiczny wzmocni się na tyle, że zyskacie kilka dodatkowych lat życia? Nie wierzycie? Może pora przekonać się o tym na własnej skórze? Ja już sprawdziłam. Ćwicząc regularnie i odżywiając się zdrowo robimy krok w kierunku nieśmiertelności.

Po pierwsze poprawa krążenia krwi. Jaka korzyść? Lepiej dotleniona każda komórka naszego ciała! Unormowanie ciśnienia krwi, regulacja poziomu cholesterolu. Lepsze dotlenienie mózgu, co równa się poprawie koncentracji, pamięci, zdolności abstrakcyjnego myślenia- zatem zwiększona wydajność w pracy, czy szkole.

Kolejny pozytywny aspekt uprawiania sportu to oczywiście spalanie tkanki tłuszczowej. Jest ona czymś, czego potrzebujemy. Jednak jej nadmiar sprzyja powstawaniu ogromnej ilości chorób. Chcemy tego uniknąć, prawda?

Zwiększenie wydolności, lepsza filtracja nerek, lepsze życie seksualne to tylko niewielka część tego, co możecie zyskać regularnie trenując.




 

2. ŚWIETNE SAMOPOCZUCIE

Wszyscy wiemy, że podczas ruchu wydzielają się hormony o nazwie endorfiny. Jakie mają zdolności te małe cząsteczki? Nie dość, że poprawiają nasze samopoczucie, sprzyjają regeneracji to jeszcze naprawiają to, co uszkodzone w naszym ciele. Jakby tego było mało endorfiny działają niczym opioidy- uzależniają! Uzależnienie od szczęścia? Chyba właśnie znaleźliśmy antidotum na wszystkie problemy. Trening!

 

3. LEPSZY WYGLĄD

Kto z nas nie chciałby wyglądać lepiej, młodziej? Wszyscy chcemy zbliżyć się do ideału. Kupujemy drogie kremy, fundujemy sobie nic nie dające zabiegi, katujemy się dietami 1000 kcal. A wystarczy tak niewiele – wybierać zdrowe produkty i zacząć regularne treningi. Oponka na brzuchu, cellulit, szara cera, wypryski – o tym wszystkim zapomnicie kiedy tylko endorfiny zaczną Was uzależniać! Kto podejmuje wyzwanie?

Marta Trzpiot
Marta Trzpiot

Nazywam się Marta Trzpiot. Jestem trenerem personalnym oraz instruktorem fitness. Obecnie przygotowuję się do zawodów fitness bikini oraz rozpoczynam tworzenie własnej działalności. Na co dzień pracuję na siłowni, jako trener i instruktor, organizuję szkolenia z podstaw diety, prowadze fanpage na facebooku motywując innych do działania.  W wolnej chwili poszerzam swoje horyzonty. Szkolenia, kursy, udzielanie się na portalach związanych ze zdrowym stylem życia to coś, co dodaje mi sił.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE