Naturalny zimowypeeling (DIY)

Przygotowałam dla Was przepis, który może być świetnym własnoręcznie zrobionym prezentem, a także pozwoli Wam się nieco zrelaksować. Oczywiście taki peeling zrobiony samemu nie zawiera żadnych szkodliwych dodatków, co jest dodatkowym atutem. Jego przygotowanie jest bardzo łatwe i nie jest czasochłonne.

Każdy z nas powinien stosować peeling raz lub dwa razy w tygodniu w zależności od rodzaju cery. Przy suchej skórze peelingu wystarczy używać raz w tygodniu, jednak jeśli nasza skóra jest tłusta, spokojnie możemy stosować go dwa razy w tygodniu. Taki zabieg usuwa martwy naskórek, oczyszcza i wygładza skórę.

Składniki, które zawierać będzie nasz peeling są łatwo dostępne, a także mają dobry wpływ na kondycję naszej skóry.

Cukier – ma działanie antybakteryjne

Cynamon –  ma działanie ujędrniające i ściągające. Pomaga w walce z trądzikiem. Doskonale rozgrzewa dlatego uwielbiam go dodawać do zimowych kosmetyków.

Pomarańcza – doskonale odświeża i wygładza skórę.

Oliwa z oliwek – bogata w witaminę E

Masło Shea lub olejek arganowy – doskonale nawilżą i odżywią naszą skórę, dzięki czemu po zastosowaniu peelingu z dodatkiem tych składników nie musimy już używać balsamu.

 

Składniki:

 

  • Cukier
  • Oliwa z oliwek
  • 1 łyżka skórki z pomarańczy
  • Sok z pomarańczy lub olejek pomarańczowy
  • 1 łyżka cynamonu
  • Opcjonalnie łyżka masła shea lub olejku arganowego
  • Pojemnik

Wykonanie:

Do pojemnika wsypujemy ¾ szklanki cukru, dodajemy 1 łyżkę startej skórki z pomarańczy i 1 łyżkę cynamonu. Mieszamy dokładnie. Wlewamy ¼ szklanki oliwy z oliwek i dodajemy łyżkę masła shea lub olejku arganowego. Wszystko razem bardzo dokładnie mieszamy.  Nasz peeling jest gotowy.

 

 

Źródła:
www.naturalnieandzia.pl

Angelika Ziętek
Angelika Ziętek

Nazywam się Angelika. Jestem absolwentką Górnośląskiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości. Moją pasją jest psychologia oraz poznawanie zdrowszych, naturalnych kosmetyków i środków czystości oraz tworzenie ich samemu. Swój wolny czas uwielbiamy spędzać na świeżym powietrzu, w domku nieopodal Wadowic, z dala od miejskiego zgiełku, który niestety towarzyszy nam na co dzień. Ponad dwa lata temu po przeczytaniu pewnego artykułu i przeanalizowaniu składów kilku detergentów i kosmetyków postanowiłam wyrzucić chemię z mojego domu i nie truć więcej przede wszystkim mojego dziecka. Stwierdziłam, że środki czystości będę robić sama.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE