9 nawyków chronicznie nieszczęśliwych ludzi

Każdemu zdarza się być nieszczęśliwym i jest to zjawisko naturalne. Spotykają nas różne sytuacje w życiu, które powodują, że w danym momencie jest nam źle, smutno, przykro. Jest to jednak zjawisko przejściowe. Problemem staje się wtedy, gdy czujemy się nieszczęśliwi stale. Psycholodzy z University of California dowiedli, że o co najmniej połowie poczucia szczęścia stanowimy my sami. Nie okoliczności życiowe, nie genetyka, ale to, jak myślimy i jak postępujemy. To od nas samych zależy, jak będziemy się czuć.

Co więc tak wielu ludzi powstrzymuje przed byciem szczęśliwymi? Kilka nawyków, których lepiej się oduczyć.

Oczekiwania

Jednym z podstawowych błędów, jaki popełniamy, to uzależnienie poczucia szczęścia od okoliczności: „będę szczęśliwy, gdy…”. Gdy będę więcej zarabiać, gdy będę w związku, gdy skończę remont… Ale czy na pewno te okoliczności sprawią, że poczujesz się szczęśliwy? Żyjemy tu i teraz, dlaczego więc uzależniać swoje szczęście od tego, co ma nastąpić kiedyś? Nie spędzaj czasu czekając na coś, co nie wiesz, czy i kiedy nastąpi, na co nie ma gwarancji, skup się na byciu szczęśliwym już teraz, dziś i w tym punkcie życia, w którym jesteś w tej chwili.




Rzeczy materialne

Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają. A jednak bardzo dużo ludzi sprowadza swoje życie do pogoni za pieniądzem. Badania dowodzą, że ludzie żyjący w skrajnym ubóstwie, po uzyskaniu poprawy sytuacji finansowej wcale nie stają się szczęśliwsi. Dlaczego? Bo rzeczy materialne nie czynią szczęśliwym. Nie zawsze spełniają oczekiwania, a często okazuje się, że w pogoni za pieniądzem ponieśliśmy ogromne koszty – zyskaliśmy dom, samochód, ale straciliśmy rodzinę, przyjaciół, a ci, którzy zostali, są z nami dlatego, bo sami czerpią korzyści z naszych dóbr materialnych.

Izolacja

Gdy czujesz się nieszczęśliwy, aż korci, żeby zamknąć się w domu i unikać innych ludzi. To ogromny błąd, ponieważ towarzystwo, nawet jeśli nie masz na nie ochoty, doskonale poprawia nastrój. Wszystkim zdarzają się takie dni, gdy nie ma się ochoty rozmawiać, jednak gdy staje się to tendencją, ma działanie wyniszczające. Izolowanie się tylko pogłębia uczucie nieszczęścia. Zmuś się do wyjścia z domu, do spotkania się ze znajomymi, a od razu zauważysz różnicę.

Robienie z siebie ofiary

Nieszczęśliwi ludzie mają tendencję do robienia z siebie ofiary, do wychodzenia z założenia, że życie jest złe, podłe i nic z tym nie można zrobić. Takie nastawienie sprzyja uczuciu bezradności, a bezradność sprawia, że znacznie trudniej jest podjąć jakieś działania. Każdemu się zdarza znaleźć w trudnej sytuacji i nie dostrzegać rozwiązania, ale to od ciebie zależy, czy będziesz się poddawał od razu i zawsze i czy pozwolisz, by problem kontrolował ciebie, czy jednak sam zaczniesz decydować o swojej przyszłości i zdobędziesz się na podjęcie działań.

Pesymizm

Problem z pesymistycznym nastawieniem polega na tym, że staje się samospełniającym się proroctwem. Zakładając z góry, że coś się nie uda, zazwyczaj nie podejmujemy żadnych działań, bo po co, przecież i tak się nie uda. By zmienić to nastawienie, pesymista musi zdać sobie sprawę z braku logiki takiego myślenia. Wówczas dopiero będzie mógł nauczyć się patrzeć na fakty obiektywnie i zobaczyć, że nie wszystko jest takie złe, jak się wydaje.

Narzekanie

To samonapędzające się zachowanie. Im więcej narzekamy, tym bardziej utwierdzamy się w negatywnym nastawieniu. Ciągłe skarżenie się, marudzenie tylko podsyca niezadowolenie i zwiększa uczucie nieszczęścia. Malkontenci każde złe zdarzenie traktują jak dowód potwierdzający, że mają rację, że los sprzysiągł się przeciwko nim i że są skazani na kłopoty już przez resztę życia. Nie dostrzegają, że kłopoty przytrafiają się każdemu i nie warto tracić czasu na ich rozpamiętywanie i użalanie się nad sobą.




Zamiatanie problemów pod dywan

Szczęśliwi ludzie mają poczucie odpowiedzialności za swoje działania. Zdają sobie sprawę, że muszą ponieść konsekwencje swoich błędów. Ludzie nieszczęśliwi uciekają od problemów, starają się je ukryć. A im bardziej są ignorowane, tym stają się większe. Im są większe, tym trudniej jest sobie z nimi poradzić, a im bardziej narasta uczucie bezradności, tym mocniej czujemy się jak ofiara.

Strach przed zmianą

Ponieważ ludzie nieszczęśliwi to pesymiści i nie mają kontroli nad swoim życiem, nie podejmują żadnych działań, by coś poprawić w swoim życiu. Mają tendencję do tego, by usiąść i czekać, aż coś zmieni się samo. Nie ustalają żadnych celów, nie uczą się, nie robią nic, a potem dziwią się, że nic się nigdy nie dzieje, nie zmienia na lepsze. I poczucie nieszczęścia narasta…

Zazdrość

To zjawisko powszechne, że osoby nieszczęśliwe zazdroszczą tym, którym się lepiej powodzi. Zazdrość, zawiść to jednak tylko sposób na pogłębienie uczucia nieszczęścia. Jeśli jesteś zazdrosny, zastanów się, dlaczego komuś się lepiej powodzi. Czy użala się nad sobą? Czy czeka bezczynnie, aż coś samo „spadnie z nieba”? Czy na pewno będziesz szczęśliwy, gdy Twój sąsiad będzie biedniejszy do Ciebie? Czy to zmieni twoje życie na lepsze? A może przyniesie to dokładnie odwrotny skutek: do góry swoich nieszczęść dorzucisz jeszcze jedno – poczucie winy za cudze nieszczęścia.

A na koniec: pamiętaj, że zmiana nawyków w imię większego szczęścia jest jedną z najlepszych rzeczy, które możesz zrobić. I nie tylko dla siebie, ale też dla innych. Przejmując kontrolę nad swoim szczęściem, sprawisz, że także wszyscy wokół ciebie będą szczęśliwsi.

Elżbieta Ignacionek
Elżbieta Ignacionek

Pracownik socjalny i kulturoznawca z wykształcenia, redaktorka i korektorka z zawodu. Z pasją zgłębia tajniki samorozwoju i redukcji stresu w życiu codziennym. W wolnym czasie zajmuje się wyrobem biżuterii i prowadzi zajęcia kreatywne dla dzieci.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE