Zostałaś sama? Dasz radę!

Do tej pory wszystko toczyło się utartym torem. Być może nie było idealnie, zdarzały się problemy mniejsze lub większe, ale z pewnością twoja codzienność była w jakiś sposób ułożona. Tak po krótce. Każda para jest inna, ale zakładając, że związek trwał parę ładnych lat, to na pewno wypracowaliście swój model.

I nagle stało się, zostałaś sama. Wiadomo, życie przynosi nam różne niespodzianki, czasem jest to inna kobieta lub mężczyzna, czasem nagła i straszna choroba lub wypadek. Niekiedy po prostu coś się kończy i nie chcecie się już ze sobą męczyć. Tak czy owak, umówmy się, rozstanie to trudny czas i niewątpliwie życiowy przełom. Przeważnie dostarcza sporo nerwów, łez, nieprzespanych nocy i roztrząsania, co można było zrobić, żeby tego uniknąć. Masz pełne prawo, do tego, aby wypłakać morze łez, wypić kilka butelek procentowego trunku czy wyżalić się przyjaciółce.

Ważne, aby nie zapadać się w ten stan na zbyt długi czas. Pamiętaj, życie jest tak urządzone, że karawana idzie dalej, a ty wraz z nią. Czeka na ciebie codzienność, obowiązki i zadania do wykonania. Ta rzeczywistość prędzej czy później na pewno cię dopadnie, warto więc przygotować się na to.

Nigdy nie jesteś sama

Organizując, a w zasadzie reorganizując życie, z którego zniknął twój mężczyzna, staraj się pamiętać, że nie jesteś sama. Zastanów się czy np. można przydzielić niektóre obowiązki dzieciakom lub poprosić o pomoc rodzinę czy przyjaciół. Być może odkurzanie i mycie podłóg może przejąć syn, a o odwiezienie córki na angielski można poprosić mamę, kuzynkę lub matkę innego dziecka, które chodzi na kurs. Ty w tym czasie możesz spokojnie zrobić zakupy, posprzątać lub przygotować posiłek. Jeśli dzieciaki wymagają jeszcze opieki, pomyśl komu mogłabyś je na chwilę powierzyć. Nawet, jeśli dziadkowie mieszkają bardzo daleko czy z jakichś powodów nie możesz na nich liczyć, to jeszcze nie jest koniec świata. Być może masz np. życzliwą koleżankę, starszą sąsiadkę, która się nudzi czy młodą kuzynkę, która chętnie zabierze dzieci czasem do siebie lub na spacer, a ty zyskasz dwie, trzy godziny. Pomyśl kto mógłby ci czasem pomóc, bo bohaterskie branie na siebie wszystkiego często kończy się niepowodzeniem. Prędzej czy później coś zawalisz, albo twój organizm zwyczajnie się zbuntuje.

Grafik wszystko ułatwia

Tu konieczne jest zarządzanie czasem i przestrzenią. Przydatna będzie kartka i kolorowe pisaki, dzięki którym powstanie zwykły grafik. Oczywiście można też skorzystać z dostępnych obecnie elektronicznych organizerów w tabletach, laptopach czy smartfonach, ale kolorowa rozpiska wisząca w widocznym miejscu ma tą przewagę, że będzie dostępna dla wszystkich.  Najlepiej sprawdza się zwykła tabela, podzielona na dni tygodnia np. w pionie, a w poziomie na zakresy godzinowe. Wpisz tam wszystko, co konieczne jest do załatwienia. Przydatne też bywają kolorowe karteczki samoprzylepne, które potem ławo usuniesz i nie będziesz musiała kreślić po tabeli. Takie domowe centrum zarządzania. Może brzmi to dziwnie i komicznie, ale to bardzo pomaga ogarnąć chaos.

Ważne formalności

Nasze życie to także kredyty, rachunki, a w tej sytuacji często również formalności rozwodowe lub spadkowe. Przeanalizuj spokojnie swoją sytuację. Jeśli twój mężczyzna zajmował się rachunkami i innymi formalnościami, musisz odszukać wszystkie dokumenty i przejąć tą sferę życia. Bez tego można bardzo szybko popaść w problemy finansowe. Najważniejsze są bieżące rachunki i raty kredytu. Sprawdź też kwestie dotyczące ubezpieczeń i obowiązków formalnych dotyczących samochodu. Tu także przyda się zwykła kartka i długopis, aby nic nie umknęło twojej uwadze. A jeśli chodzi o sprawę rozwodową, alimenty czy spadek, to pomoże wizyta u prawnika. Taka konsultacja nie jest bardzo kosztowna, a pomoże ci ułożyć sobie w głowie informacje i kolejność czynności prawnych. Pomocny bywa też internet, gdzie znajdziesz podstawowe informacje.

No Comments Yet

Leave a Reply

Your email address will not be published.




Nie przegap najświeższych informacji!

MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE